Docieranie modelarskiego silnika benzynowego


Modelarskie silniki spalinowe zasilane benzyną odgrywają coraz większą rolę w modelarstwie. Największe zastosowanie znajdują w modelarstwie lotniczym, ale coraz częściej stosowane są także jako napęd w modelach łodzi, samochodów oraz śmigłowców.
Jedno z najczęstszych pytań, które zadają sobie modelarze brzmi: jak  prawidłowo dotrzeć modelarski silnik benzynowy?
Najczęściej  używamy silników dwusuwowych, które smarowane są olejem rozpuszczonym w benzynie. Pojawiają się też na rynku podobnie smarowane, silniki czterosuwowe.
Pomimo coraz doskonalszej obróbki mechanicznej, modelarskie silniki benzynowe wymagają dłuższego okresu docierania niż silniki żarowe. Prawidłowo dotarty silnik benzynowy ma jednak wielokrotnie dłuższy okres eksploatacji aniżeli silnik żarowy. Warto więc przeznaczyć trochę czasu i uwagi na prawidłowe dotarcie motoru.
Nie ma znaczenia czy docieramy silnik  zamontowany w modelu, czy poza nim. Za to niezwykle ważne jest to, aby był on prawidłowo chłodzony. W okresie docierania, gdy występuje nadmierne tarcie dopasowujących się części, silnik ma tendencję do przegrzewania się, a więc zapewnienie mu prawidłowego chłodzenia jest niezwykle istotne.
 
  1. Mieszanka paliwowa
Przygotowanie paliwa w okresie docierania:
Mieszankę przygotujemy z benzyny 95-cio oktanowej i oleju mineralnego (nie syntetycznego), przeznaczonego do silników dwusuwowych. Polecam do stosowania markowe oleje mineralne – np. Castrol 2T lub Gulf Pride 2T.

   

 Jeżeli zastosujemy olej syntetyczny do pierwszego uruchomienia silnika, jego ruchome części nie dopasują się do siebie lub będzie to trwało bardzo długo. Olej syntetyczny ma bardzo dobre właściwości smarujące, przez co trące o siebie części nie wyrównają swoich powierzchni i silnik się „nie ułoży”. Oleju syntetycznego użyjemy po dotarciu silnika.
Do pierwszego uruchomienia silnika zastosujmy mieszankę o proporcji 1:25 (oleju do benzyny).
Każdy producent silników podaje czas potrzebny na dotarcie. Zwykle czas ten jest określany w przedziale od 1,5h do 2h (dotarcie wstępne) i od 5h do 10h na dotarcie właściwe. Dla silnika o pojemności 50cm3, jest to równoważne wypaleniu na dotarcie wstępne ok. 2 litrów paliwa i na dotarcie właściwe 10 do 20l paliwa.

  1. Śmigło do docierania
Producent silnika zwykle poleca zakres śmigieł, które możemy zastosować. W czasie docierania lepiej wybrać śmigło o mniejszych gabarytach, aby nadmiernie nie przeciążać motoru.

  1. Pierwsze uruchomienie
Docieranie modelarskiego silnika benzynowego w pierwszym okresie 1,5 do 2h przeprowadzamy w warunkach stacjonarnych, czyli silnik zamocowany jest na stanowisku do docierania lub zabudowany w modelu, który znajduje się na ziemi i jest bezpiecznie przywiązany do podłoża.
Nie regulujmy gaźnika, jest on ustawiony fabrycznie do pracy na tzw. „bogatej mieszance”. Po uruchomieniu silnika pozwólmy mu chwilę popracować na wolnych (lekko podwyższonych) obrotach. Błędem jest postawianie uruchomionego silnika pracującego z minimalnymi obrotami. Dodajmy delikatnie ”gazu” sprawdzając reakcje silnika na operowanie przepustnicą. Silnik w okresie docierania powinien wraz ze spalinami wyrzucać niespalony olej. Jest to zjawisko prawidłowe, wręcz konieczne. Zalecana jest praca ze zmiennymi obrotami. Zmienia się wówczas obciążenie pierścieni na tłoku, przez co mogą się dobrze ułożyć i dotrzeć, uszczelniając połączenie między pierścieniem a cylindrem. Wraz z ilością spalanego paliwa należy stopniowo zwiększać otwarcie przepustnicy. Proces ten jest wprost proporcjonalny do wypalania paliwa w zbiorniku – im więcej wypalonego paliwa, tym większe otwarcie przepustnicy.  Prędkość obrotową silnika należy zwiększać stopniowo i na krótki czas.
Pamiętajmy - silnik smarowany jest olejem zawartym w paliwie. Zamykając przepustnicę ograniczamy jego smarowanie!!!
Nie zostawiajmy pracującego silnika na obrotach minimalnych przez dłuższą chwilę.
Takim działaniem możemy wyrządzić sporo szkody naszemu silnikowi. Zdecydowanie lepiej jest wprowadzać silnik na średnie i na chwilę większe obroty, dostarczając silnikowi więcej paliwa, a więc i oleju tak potrzebnego do prawidłowego smarowania i do chłodzenia silnika. Po wypaleniu ok. 2-3 litrów paliwa nie bójmy się maksymalnie otworzyć przepustnicę na kilka (5-10) sekund. Na pewno takim działaniem nie uszkodzimy silnika – wprost przeciwnie, spowodujemy silniejszy docisk pierścieni do cylindra i ich lepsze dopasowanie.

  1. Chłodzenie silnika w czasie docierania
Kolejną ważną sprawą jest dbanie o prawidłowe chłodzenie docieranego modelarskiego silnika benzynowego. Jeżeli docieranie prowadzone jest na silniku zamontowanym w modelu to nie należy montować maski silnika, ograniczającej strumień chłodzącego powietrza.
Po pierwszym uruchomieniu silnika, nie pozwólmy mu pracować dłużej niż 1-2 minuty. W pierwszych minutach pracy silnik będzie miał tendencje do „grzania się”. Jest to zjawisko normalne gdyż następuje intensywne ścieranie powierzchni (docieranie) pierścienia(i) do powierzchni cylindra.
Po tym czasie wyłączmy motor i pozwólmy mu się wystudzić do temperatury 30-40oC. Następnie ponówmy próbę na kolejne 3-4 minuty. Cykle pracy przedłużajmy do 8-10 minut. Kontrolujmy temperaturę pracy silnika, nie dopuśćmy do jego przegrzania, gdyż może to doprowadzić do jego zatarcia. Pamiętajmy o zwiększaniu obrotów silnika, doprowadzając wraz z paliwem odpowiednią dawkę oleju.
Jeżeli zauważymy jakiekolwiek podejrzane dźwięki dobiegające z wnętrza silnika lub stwierdzimy nadmierny wzrost jego temperatury, natychmiast wyłączmy silnik i pozwólmy mu się wystudzić.

  1. Wyłączanie pracującego silnika
Silnik wyłączajmy zawsze poprzez odcięcie dopływu prądu do układu zapłonowego.
Nigdy poprzez całkowite zamknięcie przepustnicy - takie działanie spowoduje, że swoje ostatnie obroty silnik wykonuje odcięty od paliwa, a więc i bez smarowania. Postępując tak, zwłaszcza w okresie docierania skutecznie skracamy jego żywotność i degradujemy jego moc maksymalną.
W miarę wypalonego paliwa, w połowie okresu docierania silnika, możemy zmniejszyć ilość oleju w paliwie. Na początku stosowaliśmy proporcję 1:25, teraz możemy zastosować 1:33. Jest to istotne, gdyż olej mineralny spalając się powoduje osadzanie się nagaru głównie na denku tłoka i w komorze spalania. Po przepracowaniu w warunkach stacjonarnych ok. 1,5h do 2h (nie mniej niż 2 l paliwa) można wykonać pierwsze loty. Zakładamy maskę silnika i sprawdzamy reakcję na zmienne położenia przepustnicy. Silnik musi pracować stabilnie zarówno na wolnych obrotach (ok. 1300-1500 obr/min) oraz mieć swobodne i dynamiczne przejście z obrotów minimalnych na maksymalne. Jeżeli jest to konieczne dokonujemy korekty regulacji gaźnika zgodnie z opisem w artykule „Montaż modelarskiego silnika benzynowego w modelu”.
Dalsze docieranie silnika prowadzimy w czasie wykonywania lotów modelem, pamiętając o stosowaniu mieszanki 1:33 oleju mineralnego do paliwa oraz aby silnik pracował na „przelaniu” czyli na bogatej mieszance paliwowej (aby silnik wyrzucał z układu wydechowego drobiny niespalonego oleju). Loty należy wykonywać bez przeciążania silnika ograniczając czas pracy na obrotach maksymalnych, ale też nie unikając chwilowej pracy na obrotach maksymalnych. Czas lotu rozpoczynamy od 3-4 minut i stopniowo wydłużamy do 8-10 min.
Po zakończonym okresie docierania, pamiętajmy aby wymienić świecę zapłonową na nową (obecna jest już obłożona nagarem) i przestawić gaźnik na uboższą mieszankę (zawsze jest to konieczne). Regulacja gaźnika szczegółowo jest opisana w artykule „Montaż modelarskiego silnika benzynowego w modelu”.
Lipiec 2013 (PR)